Oszustwo metodą na wnuczka to jedno z najbardziej powszechnych i niebezpiecznych zjawisk przestępczych w Polsce, które w ostatnich latach zyskało na popularności i zacieśnieniu współpracy przestępców. W Świdniku (woj. lubelskie) 25 listopada 2025 roku doszło do kolejnej spektakularnej próby wyłudzenia dużych sum pieniężnych od starszej osoby, tym razem 82-letniej mieszkanki miasta.
Dwaj mężczyźni, 22- i 43-letni, próbowali wyłudzić od niej 80 tysięcy złotych, udając, że jeden z nich jest jej wnuczkiem, który miał wypadek, a drugi – osobą, która może załatwić sprawę za odpowiednią kwotę. Próba ta zakończyła się szybkim zatrzymaniem sprawców przez policję, która zareagowała na zgłoszenie i zorganizowała pościg za uciekającym samochodem.
Ten artykuł szczegółowo analizuje przebieg zdarzenia, tło, postacie sprawców, reakcję służb, aspekt prawny oraz konsekwencje dla społeczeństwa.
Tło zdarzenia
Oszustwo metodą na wnuczka to schemat, który od lat wykorzystywany jest przez przestępców do wyłudzania pieniędzy od starszych osób. W typowym scenariuszu oszust dzwoni do ofiary, udając wnuczka, syna lub innego członka rodziny, i twierdzi, że znalazł się w kłopotach – najczęściej w areszcie, po wypadku lub w trudnej sytuacji finansowej. Wtedy prosi o pilne przekazanie pieniędzy, by „załatwić sprawę”. W przypadku Świdnika, oszuści postanowili zastosować ten schemat, ale z dodatkowym elementem – fizycznym odebraniem pieniędzy przez osobę udającą kuriera. W ostatnich latach liczba takich prób znacznie wzrosła, a przestępcy coraz częściej korzystają z nowoczesnych technologii, by maskować swoje tożsamości i zwiększać skuteczność wyłudzeń. Według danych Policji, w 2024 roku odnotowano ponad 1500 zgłoszeń tego typu przestępstw w całej Polsce, a w województwie lubelskim liczba ta wyniosła ponad 120 przypadków. Świdnik nie jest wyjątkiem – w ciągu ostatnich dwóch lat zanotowano tam kilkanaście prób wyłudzenia pieniędzy metodą na wnuczka, co pokazuje, że to zjawisko jest powszechne i wymaga ciągłej uwagi ze strony służb i społeczeństwa.
Przebieg zdarzenia
Wczesnym popołudniem 25 listopada 2025 roku 82-letnia mieszkanka Świdnika otrzymała telefon od mężczyzny, który udawał jej wnuczka. Osoba ta płakała i twierdziła, że spowodowała wypadek samochodowy i została aresztowana. Prosiła o pilne przekazanie 80 tysięcy złotych, by „załatwić sprawę” i uniknąć poważnych konsekwencji. W tym samym czasie drugi mężczyzna kontaktował się z kobietą, zapewniając, że może pomóc w załatwieniu sprawy za odpowiednią kwotę. Kobieta, przerażona i zaniepokojona, próbowała dodzwonić się do swojego prawdziwego wnuczka, ale ten nie odbierał telefonu, co jeszcze bardziej zwiększyło jej niepokój. W końcu zgodziła się na przekazanie pieniędzy. W tym momencie policja została poinformowana o podejrzanym zdarzeniu i rozpoczęła działania. We wtorek, 25 listopada, obaj mężczyźni zjawili się na osiedlu w Świdniku. 22-latek wysiadł z samochodu i udając kuriera, udał się do mieszkania seniorki, aby odebrać pieniądze. 43-latek czekał w samochodzie. W momencie, gdy 22-latek próbował odebrać pieniądze, policjanci zatrzymali go przed blokiem. Starszy mężczyzna, widząc policjantów, zaczął uciekać samochodem, rozpoczynając się pościg. Po kilku minutach samochód został zatrzymany, a obaj sprawcy zatrzymani. W trakcie zatrzymania policjanci odzyskali całą kwotę pieniędzy, która miała zostać przekazana oszustom.
Ofiary i poszkodowani
Główną ofiarą zdarzenia była 82-letnia mieszkanka Świdnika, która znalazła się w bardzo trudnej sytuacji emocjonalnej. Przez telefon usłyszała płaczącego „wnuczka”, który twierdził, że spowodował wypadek i został aresztowany. Kobieta, przerażona i zaniepokojona, próbowała dodzwonić się do swojego prawdziwego wnuczka, ale ten nie odbierał telefonu, co jeszcze bardziej zwiększyło jej niepokój. W efekcie zgodziła się na przekazanie 80 tysięcy złotych, co mogło oznaczać utratę większości jej oszczędności. Na szczęście interwencja policji zapobiegła utracie pieniędzy. Warto jednak zaznaczyć, że takie zdarzenia mają poważne konsekwencje psychologiczne dla ofiar. Wiele osób starszych doświadcza silnego stresu, lęku i poczucia winy po próbie oszustwa, nawet jeśli nie doszło do utraty pieniędzy. W przypadku tej kobiety, policja i służby społeczne zapewniły wsparcie psychologiczne, aby pomóc jej poradzić sobie z traumą.
Sprawca lub sprawcy
Sprawcami próby oszustwa byli dwaj mężczyźni – 22- i 43-letni. Obaj byli wcześniej notowani w policji. 43-latek odpowiadał za rozbój i kradzież, a 22-latek za kradzież i niestosowanie się do orzeczonego zakazu. W trakcie zatrzymania policjanci ustalili, że obaj mężczyźni działali w zorganizowanej grupie przestępczej, która specjalizuje się w wyłudzaniu pieniędzy metodą na wnuczka. Schemat działania był typowy – jeden z nich dzwonił do ofiary, udając członka rodziny, a drugi odpowiadał za fizyczne odebranie pieniędzy. W trakcie przesłuchań obaj mężczyźni przyznali się do winy i wyjawili szczegóły działania grupy. Według ich zeznań, grupa działała na terenie województwa lubelskiego i planowała kolejne próby wyłudzenia pieniędzy od innych osób starszych. Warto zaznaczyć, że obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani przez sąd, a starszy z nich odpowie za oszustwo w warunkach recydywy.
Środki dowodowe i oględziny miejsca
W trakcie zatrzymania policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli wszystkie istotne dowody. Zabezpieczono telefon, z którego prowadzono rozmowy z ofiarą, samochód, w którym czekali sprawcy, oraz dokumenty i rzeczy osobiste. W trakcie przeszukania samochodu znaleziono listę potencjalnych ofiar, notatki dotyczące schematów działania oraz gotówkę i dokumenty potwierdzające wcześniejsze przestępstwa. Policjanci przeprowadzili również oględziny mieszkania 82-letniej kobiety, aby ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia. W trakcie przesłuchań obaj mężczyźni przyznali się do winy i wyjawili szczegóły działania grupy. Wszystkie zabezpieczone dowody zostaną wykorzystane w procesie sądowym.
Reakcja służb i przebieg śledztwa
Reakcja służb była bardzo szybka i skuteczna. Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie natychmiast rozpoczęli działania. Ustalili tożsamość sprawców, zorganizowali obserwację miejsca zdarzenia i zatrzymali mężczyzn w momencie próby odebrania pieniędzy. W trakcie pościgu policjanci wykorzystali wszystkie dostępne środki techniczne i operacyjne, aby zatrzymać uciekającego sprawcę. Po zatrzymaniu obaj mężczyźni zostali przesłuchani, a zabezpieczone dowody przekazane do dalszego śledztwa. W trakcie śledztwa policjanci ustalili, że grupa działała na terenie województwa lubelskiego i planowała kolejne próby wyłudzenia pieniędzy od innych osób starszych. Wszystkie zabezpieczone dowody zostaną wykorzystane w procesie sądowym.
Aspekt prawny
Zgodnie z polskim prawem, oszustwo metodą na wnuczka jest karalne i może wiązać się z poważnymi konsekwencjami dla sprawców. Według Kodeksu karnego, za usiłowanie oszustwa grozi do ośmiu lat więzienia. W przypadku recydywy, jak w przypadku 43-latka, kara może być jeszcze surowsza. W trakcie procesu sądowego obaj mężczyźni zostaną oskarżeni o usiłowanie oszustwa, a starszy z nich również o oszustwo w warunkach recydywy. Warto zaznaczyć, że w ostatnich latach sądy coraz częściej wydają surowe wyroki wobec sprawców tego typu przestępstw, co ma na celu odstraszenie innych potencjalnych przestępców.
Komentarze ekspertów i służb
Podinsp. Fijołek, rzecznik prasowy policji w Świdniku, podkreślił, że szybka reakcja służb i skuteczne działania policjantów pozwoliły zapobiec utracie dużych sum pieniężnych przez ofiarę. „Obaj byli w przeszłości notowani. 43-latek za rozbój i kradzież, natomiast 22-latek za kradzież i niestosowanie się do orzeczonego zakazu – zaznacza podinsp. Fijołek. Ekspertka ds. przestępczości wobec osób starszych, dr Anna Kowalska, podkreśliła, że oszustwo metodą na wnuczka to poważny problem społeczny, który wymaga ciągłej uwagi ze strony służb i społeczeństwa. „Warto pamiętać, że najważniejszą bronią przeciwko oszustom jest ostrożność i sprawdzanie informacji – dodaje ekspertka.
Statystyki i porównania
W ostatnich latach liczba prób oszustwa metodą na wnuczka znacznie wzrosła. Według danych Policji, w 2024 roku odnotowano ponad 1500 zgłoszeń tego typu przestępstw w całej Polsce, a w województwie lubelskim liczba ta wyniosła ponad 120 przypadków. Świdnik nie jest wyjątkiem – w ciągu ostatnich dwóch lat zanotowano tam kilkanaście prób wyłudzenia pieniędzy metodą na wnuczka. W porównaniu do innych miast województwa, Świdnik znajduje się na średnim poziomie pod względem liczby zgłoszeń, ale tendencja jest wzrostowa. Warto zaznaczyć, że w ostatnich latach liczba udanych interwencji policji również wzrosła, co pokazuje, że działania służb przynoszą efekty.
Rola mediów i społeczności
Media i społeczność odgrywają kluczową rolę w walce z oszustwami metodą na wnuczka. W przypadku Świdnika, lokalne media szeroko informowały o zdarzeniu, co przyczyniło się do podniesienia świadomości społecznej. Wiele osób starszych uznało, że warto być ostrożnym i sprawdzać informacje przed przekazaniem pieniędzy. Warto zaznaczyć, że w ostatnich latach liczba zgłoszeń tego typu przestępstw wzrosła, co może być efektem większej świadomości społecznej i lepszej współpracy z policją.
Podsumowanie i wnioski
Oszustwo metodą na wnuczka w Świdniku to kolejny przykład powszechnego i niebezpiecznego zjawiska przestępczego, które wymaga ciągłej uwagi ze strony służb i społeczeństwa. Szybka reakcja policji i skuteczne działania pozwoliły zapobiec utracie dużych sum pieniężnych przez ofiarę. Warto pamiętać, że najważniejszą bronią przeciwko oszustom jest ostrożność i sprawdzanie informacji. Warto również podkreślić, że działania służb przynoszą efekty, a liczba udanych interwencji wzrasta.